poniedziałek, 28 października 2019

LUBELSKIE INICJATYWY NA RZECZ ZDROWIA PSYCHICZNEGO


Dnia 24. X. br. miałem okazję uczestniczyć w dwóch inicjatywach, których celem była promocja zdrowia psychicznego młodych mieszkańców Lublina i województwa. Obie są elementem cyklu działań, podejmowanych z dobrym skutkiem od wielu lat przez Miasto Lublin i Lubelskie Stowarzyszenie Ochrony Zdrowia Psychicznego, w wypadku zaś jednej z nich – mieliśmy także do czynienia ze współpracą Lubelskiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli.
Moja wizyta w jednej z klas XXIII LO w Lublinie wpisała się w szerszy kalendarz spotkań z uczniami szkół średnich, w których uczestniczą: przedstawiciel profesjonalistów w zakresie ochrony zdrowia psychicznego (psycholog, pielęgniarka albo terapeuta) oraz osoba po kryzysie. Spotkania tego rodzaju organizowane są od lat, zaś ich celem jest intensyfikacja działań w zakresie psychoprofilaktyki w środowisku młodzieżowym.
Na potrzebę podejmowania takich właśnie działań wskazuje wysoki i wzrastający współczynnik samobójstw wśród dzieci i młodzieży, niski próg wiekowy zachorowalności na takie choroby jak schizofrenia (18-ty rok życia to okres, w którym – statystycznie rzecz biorąc – zachorowania na tę chorobę zaczynają być bardzo częste), upowszechnienie uzależnień od alkoholu, środków psychoaktywnych i innych używek także wśród młodzieży.
Celem tych spotkań jest także próba zmiany klimatu, jaki częstokroć otacza osoby zmagające się z kryzysem – osoby, które mają prawo i gwałtownie potrzebują wsparcia ze strony najbliższego otoczenia. Wczucie się w Ich sytuację, przyjęcie postawy empatii, czynna życzliwość – to nie tylko przeciwieństwo postaw stygmatyzacji, heitu czy po prostu lęku przed takimi osobami. To przede wszystkim szansa – dla osób dotkniętych w młodym wieku niezawinionym cierpieniem oraz dla szerszej wspólnoty, która otaczając szacunkiem i troską osoby chorujące podniesiona zostaje niejako na wyższy poziom. Zyskuje możliwość korzystania z zasobów swoich najsłabszych członków, uczy się postawy humanizmu.
Akcja jest kontynuacją prowadzonych w ubiegłych latach projektów takich, jak „Wzajemnie pomocni... W trosce o zdrowie psychiczne”, czy „Lublin dla zdrowia psychicznego”, w bieżącym zaś roku finansowana jest ze środków budżetowych Miasta Lublin.
Prosto z Liceum, w którym – uczestnicząc w dialogu na temat problematyki zdrowia psychicznego – byłem równocześnie stroną dzielącą się wiedzą i doświadczeniem oraz uzyskującą wsparcie, udałem się do lubelskiego Hotelu Victoria. To tutaj odbywała się konferencja „Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży”, wpisana w kolejną edycję Lubelskiego Forum Psychiatrii Środowiskowej.
Pisząc relację z tego wydarzenia, zmuszony jestem niestety pominąć całkowicie pierwsze z wystąpień oraz większą część drugiego. Spóźniłem się, a szkoda, bo wystąpienie dr Anny Witeska-Młynarczyk na temat „Kontekstu społecznego i kulturowego zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży” z pewnością stanowiło znakomite wprowadzenie do podejmowanej przez Forum tematyki. Niech namiastką zarysowania kontekstu społecznego tych problemów staną się uwagi odnotowane przeze mnie w końcowej części wykładu dr Piotra Szczukiewicza „Problemy zdrowia psychicznego wieku rozwojowego z perspektywy pracownika Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej”.
Prelegent zwrócił uwagę na rzeczy pozornie oczywiste, dziś jednak zapomniane i wypychane z przestrzeni dyskursu publicznego: wartość chroniącą młodzież przed wielorakimi zagrożeniami w zakresie zdrowia psychicznego ma wychowanie moralne. Ukazywanie młodzieży fundamentu moralnego cementującego integralny rozwój człowieka nie jest ideologizowaniem. Nie jest nim (uwaga moja – ZMM) – wbrew możliwym lękom przed „moralizowaniem”, „wtrącaniem się w czyjeś życie”, czy „narzucaniem kontrowersyjnych treści”.
O znaczeniu fundamentu moralnego w pracy lekarza psychiatry zaświadczyli przed osiemdziesięciu laty – kontynuował mówca – tacy Przyjaciele osób chorujących, jak lekarze: dr Józef Bednarz, dr Józef Kopicz czy dr Karol Mikulski. Wszyscy Oni ponieśli śmierć, odmawiając niemieckiemu okupantowi współdziałania w eksterminacji powierzonych Im młodych pacjentów.
„Godność człowieka ma w tradycji europejskiej bardzo długą tradycję i stanowi właściwy kontekst do pomagania w schorzeniach psychicznych” - konkludował prelegent.
Interesującą wydaje się zbieżność spostrzeżeń w wystąpieniach dr Piotra Szczukiewicza oraz dr Marii Marty Kaczyńskiej-Haładyj ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. To ostatnie poświęcone zostało zagadnieniu „Problemów zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży okiem psychiatry”.
Prelegentka nie tylko przywołała niepokojące statystyki, według których od 400 do 600 tys. dzieci w Polsce potrzebuje opieki psychiatrycznej, zaś (wg badań krakowskich i kołobrzeskich) w ciągu 20 lat odsetek młodzieży objętej osamotnieniem wzrósł z 23% do ponad 60%. W związku z niewystarczającą liczbą psychiatrów dziecięcych, oddziałów szpitalnych (w tym dziennych), niedostępnością bezpłatnej opieki psychologicznej i terapii – niezbędne jest nie tylko odwołanie się do sprawdzonych form reagowania (paradygmat medyczny, paradygmat postępowania diagnostycznego i in.), ale szeroko pojęta współpraca rodzin, systemu edukacji, ośrodków interwencji kryzysowej, ośrodków opieki zastępczej i innych form opieki instytucjonalnej.
Uwagę biorących udział we współpracy podmiotów zaangażować powinny takie niekorzystne zjawiska, jak przemoc i cyberprzemoc, łatwa dostępność do środków odurzających, postawy polegające na konsumpcyjnym podejściu do innych, brak pasji rozwijających u młodzieży, braki w zakresie umiejętności kontaktów interpersonalnych, niezdolność do nawiązywania trwałych, pozytywnych i satysfakcjonujących relacji.
To w takim właśnie kontekście postrzegać należy objawy kryzysów u dzieci i młodzieży: nasilenie reakcji kryzysowych, prób samobójczych, samouszkodzeń, uzależnień, wczesnej inicjacji seksualnej, zaburzeń zachowania i nieprawidłowości rozwoju osobowości itd.
Kreśląc horyzont współdziałania kompetentnych podmiotów na rzecz zdrowia psychicznego, autorka wykładu kończyła swoją wypowiedź słowami: „Celem jest zdrowe i uśmiechnięte dziecko i podążajmy tą drogą!”.
Wkład Lubelskiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli w organizację Forum znalazł wyraz m.in. we wspólnym wystąpieniu Bogumiły Burekowskiej i Anny Radziwiłko, poświęconym „Współpracy w zakresie udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej uczniowi z kryzysem psychicznym”.
Pierwsza z mówczyń wyakcentowała kluczową w procesie udzielania pomocy rolę nauczyciela uważnego – tj. takiego, który w porę dostrzega potrzebę objęcia ucznia opieką. Wsparcie którego potrzebuje uczeń winno być zawsze wsparciem zindywidualizowanym, tj. uwzględniającym czynniki środowiskowe. W procesie tego wsparcia nie da się zlekceważyć roli rodzica, który nie tylko zajmuje pierwsze miejsce jako podmiot wspierający, ale jest też łącznikiem między nauczycielem a uczniem.
Uwzględniając powyższe, owocem współdziałania na rzecz wsparcia ucznia powinna być pomoc dokonująca się na trzech poziomach:
- bezpośredniej interwencji nauczyciela,
- zespołu nauczycieli pracujących w szkole. Współpraca zespołu stwarza szansę wykorzystania różnych perspektyw w definiowaniu problemów i potrzeb dziecka, z czym wiąże się nieodzowność konsultowania diagnoz i wymiany informacji,
- włączającej się w proces diagnostyczny poradni psychologiczno-pedagogicznej.
W procesie pomocy uczniowi z problemem psychicznym ważne jest, by nie zaniedbać odwołania się do wszystkich pozostających do dyspozycji zasobów. Stąd niezbędne jest poinformowanie o sytuacji kryzysowej dyrektora szkoły, który może i powinien rozpocząć proces dokumentowania udzielanej uczniowi pomocy.
W procesie oceny potrzeb ucznia w szkole koniecznym jest odróżnienie figury i tła, tj. potrzeb faktycznie odczuwanych przez ucznia i tego wszystkiego, co może być projekcją formułowanych pod Jego adresem oczekiwań ze strony nauczycieli.
Druga z prelegentek punktem wyjścia w swoim wykładzie uczyniła przytoczenie dwóch przykładów pomocy udzielanej dziecku. Jak mogli przekonać się o tym słuchacze – skuteczną była jedynie ta pomoc, która wykroczyła poza zasięgnięcie informacji na temat poddania dziecka opiece specjalistów...
Doniosłą instruktywną wartość posiadała dokonana przez wykładowczynię systematyzacja wniosków z przytoczonych dwóch przykładów pomocy. Wśród zasad dobrej interwencji wymieniła Ona m.in.:
- zaangażowanie wszystkich tych podmiotów, które mogą udzielić dziecku pomocy,
- wysłuchanie wszystkich hipotez,
- zgromadzenie i odwołanie się do wszystkich przepisów i informacji, które mogą mieć znaczenie w procesie wspierania ucznia,
- zaproponowanie konkretnej pomocy,
- skierowanie pod adresem rodziców pytania, w jaki sposób można pomóc Ich dziecku,
- skierowanie pod adresem ucznia pytania, w jaki sposób można Mu pomóc.
„Niesienie takiej pomocy nie przekracza możliwości nauczycieli” - zaakcentowała na koniec mówczyni.
Pierwszym po półgodzinnej przerwie wykładem była prelekcja prof. dr hab. Hanny Karakuły-Juchnowicz: „Samobójstwa u dzieci i młodzieży”. W kreśleniu panoramy zagrożeń ryzykiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży wykładowczyni odwołała się szeroko do wyników dostępnych badań. Każde w nich prowadziło do wniosku, iż czynnikiem wspólnym wszystkim znanym przypadkom jest brak wsparcia dla podejmującego ostateczną decyzję dziecka w doświadczanej przez Nie sytuacji kryzysowej.
Autorka wykładu odwołała się zarówno do badań przeprowadzonych w krajach UE, jak i do badań z 2018 r., przeprowadzonych przez Fundację „Dajmy Dzieciom Siłę”. W toku tych ostatnich zgromadzono wiedzę na temat 1100 dzieci do 17-go roku życia. W próbie tej 17% przebadanych okaleczało się, 7% próbowało popełnić samobójstwo, 15% nadużywało alkoholu, 5% zamieszkiwało razem z kimś, kto w przeszłości próbował popełnić samobójstwo. Statystyki, zgodnie z którymi dzieci będące świadkami przemocy i nieotrzymujące wsparcia 3-krotnie częściej podejmują próbę samobójczą – powinny skłaniać do przemyśleń nas wszystkich...
Wspomnieć wypada o przywołanych przez mówczynię przykładach sugestywnej i zarazem destruktywnej siły mediów. Okresowy wzrost samobójstw towarzyszył w przeszłości nie tylko publikacji książki pt. „Cierpienia młodego Wertera” J. W. Goethe'go, ale – całkiem już współcześnie – projekcji takich filmów, jak „13 powodów, dlaczego” oraz produktów działalności patostreamerów, epatujących w Internecie obrazami obsceniczności, wulgaryzmu, przemocy, seksu itd.
Szczególnie godnym przywołania jest wątek z wypowiedzi prof. Hanny Karakuły-Juchnowicz, w którym przedstawiła Ona zasady prowadzenia rozmowy z dzieckiem zagrożonym.
Postulowany komunikat wstępny mógłby brzmieć np. następująco: „- Pozwól mi spróbować odczuć to, co Ty sam ostatnio odczułeś”. Pytania, jakie zasadnie można zadawać dziecku zagrożonemu, to np. pytania następujące: „- Czy czujesz, że nie warto żyć?”; „Czy wyobrażałeś sobie swój pogrzeb?”; „- Czy planowałeś odebranie sobie życia?”.
Jak podkreśliła autorka wykładu, o myśli samobójcze warto pytać dzieci z epizodem depresyjnym; gdy dzieje się coś, co wskazuje na zmianę Ich zachowania; gdy dziecko używa środków psychoaktywnych; w sytuacji izolacji społecznej, zainteresowania śmiercią, trudności w szkole a nawet gdy stany depresyjne przejawiają się w postaci dolegliwości somatycznych.
W sytuacji rzeczywistego zagrożenia decyzją samobójczą, dziecku towarzyszyć mogą: zawężenie optyki sytuacji do sytuacji konfliktowej, zmiany w świecie wartości. Po okresie uciekania się do agresji może występować okres jej wyhamowania i nakierowania agresji do wewnątrz. Kulminacją tych dramatycznych procesów może stać się akt samobójczy.
Jak podkreśliła lubelski psychiatra – pod adresem dziecka informującego o myślach samobójczych nie można składać obietnic zachowania tej informacji w tajemnicy. W podobnych sytuacjach nieodzowna jest reakcja w pełni profesjonalna; konieczną może okazać się hospitalizacja podopiecznego.
Jak zaproszenie do bardziej empatycznej i zaangażowanej w stosunku do podopiecznych postawy zabrzmiały końcowe słowa wykładu: „Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem”.
Ostatnim w relacjonowanej sesji wykładem była wypowiedź dr Tomasza Rowińskiego „Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży Warszawa – Bielany. Wnioski po roku testowania Modelu”. Jakkolwiek szeroko zaprezentowany obraz funkcjonowania Bielańskiego Centrum tchnie optymizmem, mówca zaakcentował też konieczność zmian w realizowanym modelu krajowej psychiatrii – przede wszystkim zaś przezwyciężenia przyjętego przez NFZ systemu finansowania centrów zdrowia psychicznego i zastąpienia go modelem ryczałtowym.
Takie doświadczenia Centrum, jak tworzenie grup środowiskowych, w obrębie których stwarza się dzieciom szanse nawiązywania relacji (zapraszane są One do grup podwórkowych; terapeuci wychodzą z dziećmi do kina, na pizzę itp.) - wydają się posiadać walor inspirujący.
Ostatnim, przyjętym z żywą (niekiedy humorystyczną) reakcją publiczności segmentem wykładu była jego część poświęcona proponowanym planom dla województwa lubelskiego – w tym także od strony zatrudnienia profesjonalistów, struktury wydatków, rozlokowania placówek itp.
Planowany przez organizatorów sesji panel dyskusyjny doszedł do skutku w innej, niż zakładana formie. Poszczególni paneliści – na równi z innymi osobami – głos zabierali z sali.
Będąc osobą biorącą udział w panelu odwołałem się do własnych – jako osoby po kryzysie – doświadczeń z okresu dzieciństwa. Płynąca z nich konkluzja wskazywała na potrzebę dalszego rozwijania i upowszechniania zdobyczy psychiatrii środowiskowej.
Ważnym wątkiem wśród wygłoszonych w panelu wypowiedzi był apel prof. Małgorzaty Kowalewskiej o przeniesienie na grunt lubelskich szkół dokonanych w toku konferencji prezentacji. Działanie takie jest możliwe do realizacji, ponieważ wielu spośród obecnych na konferencji nauczycieli dokonywało zdjęć plansz zawierających prezentacje; realnym jest też zwrócenie się do organizatorów Forum o udostępnienie materiałów z sesji.
Wśród kolejnych wystąpień znalazły się wypowiedzi prof. Hanny Karakuły-Juchnowicz w przedmiocie kolejnego, planowanego projektu; wypowiedź zawierająca pytanie o przyczyny przemilczenia w toku sesji roli pielęgniarki szkolnej (odpowiedzi udzielił prowadzący sesję dr Artur Kochański, zdaniem którego rola pielęgniarki jest tak oczywista, że aż w sposób niefortunny została wzięta w nawias przez występujących) oraz wystąpienie dr Andrzeja Jurosa. Mówca zwrócił m.in. uwagę na fakt, iż ustawa o centrach usług społecznych stwarza na poziomie lokalnym szansę zintegrowania 14 obszarów usług socjalnych dotychczas rozproszonych.
Poświęcona zagadnieniu „Zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży” sesja swoje sprawne przeprowadzenie zawdzięczała osobie prowadzącego ją dr Artura Kochańskiego z LSOZP. Jej specyficzny klimat wynikał zaś z obecności licznych nauczycieli. Ich zaangażowanie, gotowość przeniesienia owoców Forum na grunt własnej szkoły, stwarza Nadzieję na zwiększenie gotowości środowiska edukacyjnego do sprostania wielu trudnym wyzwaniom. Szkoda tylko, że – jak można to było zaobserwować – pewna część nauczycieli zgłosiła się tylko na początkową część sesji, aby po uzyskaniu gwarancji otrzymania stosownego Certyfikatu opuścić salę...
Niech nie przesłania to obrazu środowiska nauczycielskiego, które – rzucone na pierwszą linię zmagań o udzielenie wsparcia potrzebującym uczniom – jest zawsze cennym (może nazbyt często: niedocenianym) sojusznikiem dziecka, Jego rodziny i profesjonalistów w zakresie psychiatrii.
Ze współorganizowanej przez Urząd Miasta Lublin, LSOZP i LSCDN sesji wyszedłem pokrzepiony przekonaniem, iż wokół problemów psychiatrii dziecięcej dzieje się wiele dobrego; że powinni to odczuć też zmagający się z kryzysem psychicznym uczniowie, gdyż – mówiąc słowami prof. Hanny Karakuły-Juchnowicz - „Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem”.

Zygmunt Marek Miszczak

środa, 2 października 2019

ZAPROSZENIE


W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam na Lubelskie Forum Psychiatrii Środowiskowej: „Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży” w dniu 24 października 2019 r. w Hotelu Victoria przy ul. Narutowicza 58/60 w Lublinie.
Uprzejmie proszę o potwierdzenie obecności do dnia 18.10.2019 r. na adres: poczta@lsozp.org . Decyduje kolejność zgłoszeń.
W zgłoszeniu proszę zawrzeć informację o udziale osoby niesłyszącej lub poruszającej się na wózku inwalidzkim.

Program:

9.00 - Rejestracja.
10.00 - Otwarcie i wystąpienia oficjalne.
10.30 - Kontekst społeczny i kulturowy zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży,
dr Anna Witeska - Młynarczyk (Uniwersytet Warszawski).
11.00 - Problemy zdrowia psychicznego wieku rozwojowego z perspektywy pracownika Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, dr Piotr Szczukiewicz (Specjalistyczna Poradnia Psychoprofilaktyki i Terapii Rodzin).
11.30 – Problemy zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży okiem psychiatry,
dr Agata Makarewicz (Uniwersytet Medyczny w Lublinie).
12.00 - Współpraca w zakresie udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej uczniowi z kryzysem psychicznym, Bogumiła Burekowska, Anna Radziwiłko (Lubelskie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli).
12.30 - Przerwa kawowa.
13.00 - Samobójstwa u dzieci i młodzieży, prof. dr hab. Hanna Karakuła Juchnowicz
(Uniwersytet Medyczny w Lublinie).
13.30 - Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży Warszawa – Bielany. Wnioski po roku testowania Modelu, dr Tomasz Rowiński (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego).
14.30 - Panel dyskusyjny (wykładowcy, beneficjent, rodzina).
15.00 - Zamknięcie obrad.


Z wyrazami szacunku
Artur Kochański
Prezes Zarządu Lubelskiego Stowarzyszenia
Ochrony Zdrowia Psychicznego

piątek, 20 września 2019

OŚWIADCZENIE


Lubelskie Stowarzyszenie JESTEŚMY                                                     Lublin, dn. 20. IX. 2019 r.

OŚWIADCZENIE

            Lubelskie Stowarzyszenie JESTEŚMY wyraża stanowczy protest przeciw dokonanej w toku kampanii „Nie świruj!” stygmatyzacji osób chorujących psychicznie.  Zarówno prześmiewczy stosunek do takich osób, jak i przypisywanie Im aspołecznych motywów zachowania świadczą o głębokim zakorzenieniu stereotypów krzywdzących tych, którzy z racji swej godności i podmiotowości mają prawo do szacunku.
            Fakt doświadczania kryzysu psychicznego nie może być podstawą do odmawiania komukolwiek prawa do udziału w życiu publicznym, kwestionowania ważnej roli, jaką osoby zmagające się z cierpieniem mogą i pragną odgrywać we wszystkich dziedzinach życia społecznego.
            Apelujemy do wszystkich, którzy powołani są do zabierania głosu w sprawach dotyczących  naszej wspólnoty politycznej o napiętnowanie wykluczającego szerokie kręgi społeczne języka debaty publicznej.

Za Zarząd Lubelskiego Stowarzyszenia JESTEŚMY:

Zygmunt Marek Miszczak – Prezes
Tomasz Bosko - Wiceprezes


piątek, 30 sierpnia 2019

WOKÓŁ KURSU EX-IN W LUBLINIE


Lublin – miasto rozwiniętej psychiatrii środowiskowej – jest zarazem ośrodkiem, w którym pacjentom psychiatrycznym trudno jest liczyć na pomoc ze strony asystenta zdrowienia. Zaryzykuję twierdzenie, iż nie ze względu na brak, gotowych do wspierania innych, osób po kryzysie psychicznym. Przeszkodą na drodze do upowszechnienia dostępności profesjonalnych pomocników lekarza psychiatry/psychologa/terapeuty jest fakt opóźnienia w realizacji przygotowującego do wykonywania służby asystenta zdrowienia kursu ex-in.
            Z tym właśnie problemem pragną zmierzyć się członkowie Lubelskiego Stowarzyszenia JESTEŚMY, z którego inicjatywy osoby zainteresowane udziałem w przyszłym kursie spotykają się systematycznie w Ośrodku Ex-Cordis przy ul. Furmańskiej 2 w Lublinie.  Jakie są owoce tych spotkań?
            Przede wszystkim wyciągnięto wnioski z realiów. Pomoc Miasta Lublin uwarunkowana jest m.in. przygotowaniem założeń projektu obejmującego nie tylko sam kurs, ale i szereg przedsięwzięć o zróżnicowanym – np. edukacyjnym, informacyjnym charakterze. Stąd do bieżących zadań entuzjastów tej formy aktywizacji osób chorujących psychicznie należy wypracowanie formuły konferencji, które staną się elementem projektu. Nie brakuje w tej mierze interesujących pomysłów. O ich ostatecznym kształcie dowiedzą się wszyscy Czytelnicy w momencie ogłoszenia realizacji projektu będącego szansą dla osób chorujących na podjęcie jakże użytecznej pracy wspierania osób zmagających się z kryzysem.
Licząc na życzliwość nie tylko władz miasta (być może zresztą, że projekt zrealizowany zostanie ostatecznie przez inną, niż samorządowa, instytucję), ale wszystkich, którym leżą na sercu problemy osób jakże często osamotnionych w zmaganiu się z chorobą i cierpieniem psychicznym, zaapelować wypada o upowszechnienie informacji o inicjatywie kursu ex-in w Lublinie. Powinny o niej usłyszeć wszystkie osoby po kryzysie psychicznym w naszym województwie: nie tylko te, które gotowe są wykonywać zawód asystenta zdrowienia. Jak przekonuje doświadczenie, absolwenci kursów ex-in o wiele rzadziej poddawane są bowiem hospitalizacji, lepiej radzą sobie z nadchodzącym kryzysem, dysponują większym dystansem wobec choroby.
Osoby po kryzysie psychicznym zainteresowane udziałem w przyszłym projekcie proszone są o kontakt telefoniczny: 794 379 041 (Zygmunt Marek Miszczak) lub mailowy: lsjestesmy@gmail.com

Zygmunt Marek Miszczak

poniedziałek, 17 czerwca 2019

II KONGRES ZDROWIA PSYCHICZNEGO SZANSĄ POLSKIEJ PSYCHIATRII

Długo oczekiwany przez środowiska profesjonalistów, pacjentów i Ich rodzin – II Kongres Zdrowia Psychicznego stał się wykładnikiem Nadziei na rychłe przekształcenie Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego w pełną realizację Programu. Nadzieję tę organizatorzy Kongresu wyrazili w haśle: „Zdrowie psychiczne dla wszystkich”.
Przestronne pomieszczenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie zgromadziły w dniu 3 czerwca więcej chyba niż tysiąc przedstawicieli środowiska z całej Polski. W imieniu Komitetu Organizacyjnego Ich spotkanie prowadzili dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka (Instytut Psychiatrii i Neurologii, Sekcja Naukowa Psychiatrii Środowiskowej i Rehabilitacji PTP, Przewodnicząca Komitetu) oraz Dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii prof. Jan Heitzman.
W gronie zaproszonych gości znaleźli się: przedstawiciel Prezydenta RP Andrzeja Dudy Marek Rymsza, Wiceminister Zdrowia Zbigniew Król, Przewodnicząca sejmowej komisji stałej ds zdrowia psychicznego prof. Józefa Hrynkiewicz, Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, przedstawicielka Rzecznika Praw Dziecka Katarzyna Skrętowska-Szyszko, Zastępca Rzecznika Praw Pacjenta Grzegorz Błażewicz, Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego Agata Szulc.
Przedstawiciel Prezydenta RP Marek Rymsza poinformował zgromadzonych o gotowym już projekcie ustawy o Centrum Usług Społecznych, zakładającym szybką i uproszczoną procedurę (na podstawie rozmowy) dostępu mieszkańców do usług społecznych. Zaprosił też przedstawicieli środowisk zaangażowanych w ochronę zdrowia psychicznego na mający się odbyć dnia 1 lipca w gmachu Politechniki Warszawskiej Kongres Poradnictwa.
Na pozytywne aspekty realizowanego aktualnie Pilotażu NPOZP, jak i na ciągle występujące bolączki polskiej psychiatrii wracali uwagę wszyscy niemal zaproszeni goście. W odczytanych przez Katarzynę Skrętowską-Szyszko Liście Rzecznika Praw Dziecka przypomniano np. o pogorszeniu dostępności psychiatrii dzieci i młodzieży (zwłaszcza, choć nie tylko – w woj. mazowieckim), długich kolejkach oczekujących na wizytę i do szpitala, lokowaniu łóżek na korytarzach, niewystarczających zasobach kadrowych itd.
Porządek obrad kongresowych obejmował dwie sesje plenarne (początkową i końcową) oraz trzy sesje równoległe, zwieńczeniem zaś imprezy był zaplanowany na godz. 17.00 Marsz o Godność ulicami Warszawy.
Kluczowe dla diagnozy stanu polskiej psychiatrii problemy podjęte zostały już w toku pierwszej, moderowanej przez dr Marka Balickiego, prof. Andrzeja Cechnickiego i prof. Jacka Wciórkę sesji plenarnej.
Pierwszy z tematów: „Piętno i jego pokonywanie” ujęty został z odmiennych perspektyw przez prof.. Andrzeja Cechnickiego i Annę Olearczuk.
Współtwórca Akademii Liderów Cogito prof. Andrzej Cechnicki nie tylko odniósł się do genezy, przejawów i skutków dotykającego użytkowników psychiatrii piętna. Dokonał oceny znaczenia piętna dla obarczonych nim pacjentów, dla których „piętno jest równie ważne jak samo chorowanie, a nawet jest cięższym doświadczeniem niż samo chorowanie”, ponieważ nie przemija wraz z przezwyciężeniem kryzysu psychicznego. Przejawem piętna strukturalnego są niektóre spośród decyzji NFZ generujące konflikty pomiędzy potencjalnymi grupami beneficjentów jego działań. Wyjściem z tej sytuacji byłoby podwyższenie poziomu finansowania psychiatrii w obrębie służby zdrowia do 5-6%. Ten kluczowy postulat Kongresu Zdrowia Psychicznego znajduje uzasadnienie w niewystarczalności dotychczasowych wydatków budżetu służby zdrowia (3-4%) na psychiatrię. Dla porównania – poziom ten w wypadku Niemiec wynosi 14 %.
Wypowiedź krakowskiego profesora kończyły akcenty podkreślające nieodzowność upowszechnienia zdobyczy nowoczesnej psychiatrii środowiskowej, nawiązujące w swym wydźwięku do cząstkowego jedynie charakteru rozwiązań zawartych w Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.
Zarysowana w wystąpieniu prof. Andrzeja Cechnickiego perspektywa znalazła dopełnienie i rozwinięcie w drugiej części wykładu. W wystąpieniu Anny Olearczuk – pacjentki i asystentki zdrowienia – nie zabrakło akcentu na indywidualne, subiektywne przeżywanie piętna: „Osoby z kryzysem ukrywają często swą chorobę z lęku, że przestaną być traktowane jak człowiek, że przeważy piętno, stereotypy. Ukrywamy diagnozę też przed pracodawcami. Boimy się, że na etapie rekrutacji będziemy w gorszej pozycji”. W opisie przejawów piętna mówczyni odwołała się do piramidy Allport'a opisującej eskalację jego skutków – od używanego języka, nienawistnych komentarzy i określeń, przez unikanie, dyskryminację, przemoc aż do fizycznej eliminacji (doświadczenia II wojny światowej). Proces wygaszania piętna jest możliwy do przeprowadzenia; dużą rolę przypisać tu można zwłaszcza mediom i podmiotom zaangażowanym w proces edukacji.
W swym ważnym, programowym wystąpieniu zatytułowanym „Reforma w Polsce – pilotaż, dlaczego tak trudno, choć wszyscy tego chcą” dr Marek Balicki wskazał na konkretne, dobre skutki reformy opieki psychiatrycznej oraz rozwoju psychiatrii środowiskowej: „Do centrum zdrowia psychicznego zawsze można przyjść bez wcześniejszego umawiania się. Można uzyskać koordynatora i indywidualny plan terapii. Nie stwierdzono skargi na brak przyjęcia kogoś, kto się zgłosił do centrum. Były natomiast skargi na brak czp na danym terenie”.
Skutki reformy dla profesjonalistów – to otwarte przed Nimi przez czp możliwości m.in. w zakresie autonomii i podmiotowości oraz odpowiedzialność w ramach budżetu globalnego. Postulowanym skutkiem dla systemu ochrony zdrowia psychicznego jest ten wyrażony w haśle Kongresu: ZDROWIE PSYCHICZNE DLA WSZYSTKICH. Jest to skutek postulowany, bowiem – jak zauważył mówca – mamy obecnie w Polsce 27 nowych centrów zdrowia psychicznego, obsługujących 10% populacji Polaków. Stąd też bierze się postulat podniesienia wydatków na opiekę psychiatryczną. Ustanowienie tych wydatków na poziomie 1 mld zł (z tego zaś 200 mln zł na psychiatrię dzieci i młodzieży) pozwoli na rozciągnięcie dobrodziejstw Pilotażu NPOZP na wszystkich mieszkańców kraju.
Na przeszkodzie w upowszechnianiu dobrodziejstw reformy stoi zaś m.in. uwikłanie NFZ w zastanych mechanizmach. Jest ono źródłem szorstkiego dotychczas charakteru współpracy NFZ z siecią profesjonalistów. „Zamieńmy tę szorstkość na serdeczność” - apelował dr Marek Balicki.
Kolejny z wykładów kongresowych poprzedzony został wypowiedzią Wiceministra Zdrowia Zbigniewa Króla, co wynikało z opóźnienia w przybyciu na obrady. Wiceminister Zdrowia podzielił się z zebranymi planami Ministerstwa w zakresie spójnych z paradygmatem psychiatrii środowiskowej działań. Istotnym momentem wystąpienia była deklaracja poszerzenia listy centrów zdrowia psychicznego w 2019 r., a także podjęcia skutecznych kroków w celu reformy psychiatrii dzieci i młodzieży.
Autorami prelekcji zatytułowanej „Ekspert przez doświadczenie w nowej roli – zmiana paradygmatu” byli Jakub Wacławek oraz (w zastępstwie Barbary Papaj) Joanna Rogalska. W wystąpieniach obojga asystentów zdrowienia wybrzmiała świadomość wielu trudności, jakie stają przed aspirującą do zmiany swojej roli osobą chorującą. Wykład przyniósł nie tylko wyjaśnienie, na czym polega (i z jakimi wiąże się skutkami jej wykonywanie) pracownicza rola asystenta zdrowienia. Trudności w znalezieniu pracy, obawy związane z decyzją o ukończeniu kursu ex in, ale także żywa wdzięczność podopiecznych wykonującego swą pracę asystenta zdrowienia – to typowe doświadczenia osób pragnących przezwyciężyć towarzyszące kryzysowi psychicznemu bariery.
Doniosły i szeroko w społeczeństwie reflektowany problem „Dzieci i młodzież mają prawo do zdrowia psychicznego” znalazł naświetlenie w wypowiedzi Barbary Remberk. Osią Jej prelekcji było uwypuklenie kontrastu pomiędzy skutecznością proponowanych w obrębie psychiatrii dziecięcej oddziaływań terapeutycznych a szczupłością pozostających w dyspozycji tego segmentu psychiatrii środków. Znamiennym symbolem tej dysproporcji jest liczba 400 psychiatrów dziecięcych w Polsce, którzy – mimo dobrych chęci – nie są w stanie zmienić obecnego systemu opieki nad dziećmi i młodzieżą. Dlatego sformułowane przez mówczynię wezwanie: „Osoby wykluczone muszą podnieść głowę!” nabrało w kontekście całokształtu Jej wypowiedzi szczególnego sensu i doniosłości.
Ważnego aspektu funkcjonowania systemu opieki psychiatrycznej dotyczył dwugłos Katarzyny Chotkowskiej oraz Katarzyny Parzuchowskiej wypowiadających się w przedmiocie „Prawa pacjenta psychiatrycznego i Standardy Opieki Psychiatrycznej”. Wypowiadająca się z perspektywy psychologa i naukowca Katarzyna Chotkowska punktem wyjścia swojej prelekcji uczyniła twierdzenie: „Destygmatyzacja jest warunkiem ochrony praw osób chorujących”. W swym wykładzie odniosła się do ujawniających drastyczne nieprawidłowości Raportów NIK z kontroli na oddziałach szpitalnych m.in. w latach 2008 i 2010. W Raportach tych ujawniono przypadki stosowania przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej wobec pacjentów. Pomimo upływu 9 lat od zaistnienia sytuacji ujawnianych w Raporcie za 2010 r. - dotychczas nie wyciągnięto konsekwencji w stosunku do żadnej z osób winnych nadużyć. Wystąpienie Katarzyny Chotkowskiej oraz jego wniosek końcowy: „Dotychczas podejmowane działania są mało skuteczne. Ujawnianie tych sytuacji to już jest heroizm” stało się mocnym apelem uzasadniającym potrzebę silnego głosu środowisk pacjentów, Ich rodzin i profesjonalistów w obronie praw osób chorujących.
Oparta na powszechnie dostępnych danych wypowiedź Katarzyny Chotkowskiej znalazła swoje potwierdzenie i uszczegółowienie w głosie Katarzyny Parzuchowskiej. Mówczyni podzieliła się swoim traumatycznym doświadczeniem pobytu w szpitalu psychiatrycznym oraz przedstawiła niektóre wyniki prowadzonej od 8 miesięcy ankiety dotyczącej Standardów Opieki Psychiatrycznej. Na pytanie: - Czy system spełnia swoje zadanie? 1% wypowiadających się odpowiedział twierdząco. Odpowiadający na pytanie o potrzeby zmian w zakresie panujących w szpitalach warunków akcentowali, iż należałoby zmienić w zasadzie wszystko...
Na pierwszym miejscu wśród elementów opieki psychiatrycznej, w których należałoby dokonać zmian wymieniono opiekę szpitalną. Zdaniem 85 % udzielających wypowiedzi nie każdy kryzys wiąże się z koniecznością hospitalizacji. 83% popiera pomysł zasilenia systemu przez asystentów zdrowienia. Na potrzeby zmian wskazują wypowiedzi respondentów mówiących o niepodejmowaniu remontów budynków, rozpadających się łóżkach, braku zajęć terapeutycznych na oddziałach szpitalnych. 73% respondentów opowiedziało się za wyodrębnieniem w szpitalach oddzielnych cichych pokojów – izolatek, gwarantujących pacjentom możliwość odpoczynku i komfortu w procesie leczenia. 99% respondentów opowiedziało się za potrzebą zmian w zachowaniu personelu szpitalnego – nie tylko (w niektórych przypadkach) działającego zbyt pochopnie, ale niekiedy dopuszczającego się przemocy słownej i fizycznej.
Spośród trzech przeprowadzonych po przerwie sesji równoległych, pierwsza poświęcona została Profilaktyce i promocji zdrowia psychicznego; druga – Społecznemu kontekstowi zdrowia psychicznego, zaś kolejna Psychiatrii dzieci i młodzieży. Ponieważ piszący te słowa uczestniczył jedynie w drugiej z wymienionych, niniejsza relacja uwzględnić może szczegóły jedynie tej właśnie sesji.
Sesję poświęconą Społecznemu kontekstowi zdrowia psychicznego moderowali dr Artur Kochański i Wiesława Kacperek-Biegańska.
W swej prelekcji zatytułowanej „Kultury uzdrawiania a zdrowie psychiczne” prof. Andrzej Kapusta wyszedł od zróżnicowanego statusu naukowego istniejących kultur uzdrawiania. Poszczególne języki, w jakich wypowiadać się można o doświadczeniu chorowania odzwierciedlają podejścia teoretyczne, z których żadne nie jest wystarczającym dla całościowej konceptualizacji choroby psychicznej i wynikającego z niej cierpienia. Dlatego prelegent postawił w ślad za autorem pracy „Psychopatologia ogólna” z 1913 r. Karlem Jaspersem pytanie: Czy podejście naukowe i humanistyczne spotkają się? Jakkolwiek na postawione tak pytanie trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie, krokiem w kierunku pozytywnej na nie odpowiedzi mogłaby stać się praktyka oparta na wartościach.
Opowiadając się za takim, integrującym różne podejścia rozwiązaniem, prelegent sformułował zarazem postulat włączenia do systemu opieki psychiatrycznej ekspertów przez doświadczenie. Humanizacji praktyki funkcjonowania opieki psychiatrycznej dobrze też służy podjęty już trud wypracowania Standardów Opieki Psychiatrycznej.
Wykład Wiesławy Kacperek-Biegańskiej nt. „System oparcia społecznego dla osób z zaburzeniami psychicznymi” koncentrował się na przedstawieniu systemu oparcia społecznego w jego aspekcie instytucjonalnym (wielość usług adresowanych do różnych kategorii podmiotów) i historycznym z uwzględnieniem wpływu, jaki na jego kształt wywierają organizacje pozarządowe, asystenci rodziny, środowiskowe domy samopomocy i inne instytucje. Istotny wniosek zawarty został w sformułowanych przez mówczynię rekomendacjach: niezbędna jest współpraca pomiędzy pomocą społeczną a instytucjami reprezentującymi szeroko rozumianą psychiatrię.
Wątku tego dotyczyła także wypowiedź Piotra Harhaja poświęcona zagadnieniu „Pomoc społeczna – współpraca z opieką psychiatryczną”. Wychodząc od osobistych doświadczeń pracownika socjalnego oraz pracownika MOPS w Gdyni mówca dokonał oceny poziomu współpracy wielorakich instytucji na rzecz poszanowania praw użytkowników psychiatrii. Odpowiedzią na bolączki systemu opieki społecznej (braki kadrowe, incydentalny charakter współpracy z innymi instytucjami) mogłoby być włączenie ekspertów ex in w system planowania i realizacji usług oraz zainteresowanie władz samorządowych trudnym problemem koordynacji działań zaangażowanych w świadczenie pomocy podmiotów. Mówca przytoczył też szereg przykładów lokalnych sukcesów na drodze do integrowania działań tych podmiotów.
Autorka prelekcji pt. „Rola pracownika OPS w procesie zdrowienia osób z doświadczeniem kryzysu psychicznego” Katarzyna Czupryńska odwołała się do własnych głównie doświadczeń jako socjologa, coucha i osoby realizującej projekt dotyczący dezinstytucjonalizacji. Rozróżniła pojęcia „pomocy społecznej” i „opieki społecznej” wskazując, iż jedynie pierwsze z nich nie kłóci się z podmiotowością i uznaniem sprawczej roli w procesie zdrowienia osoby chorującej. Wypracowany na warszawskich Bielanach model partnerstwa Szpitala Bielańskiego, Fundacji Wspierania Rozwoju Psychiatrii Środowiskowej oraz lokalnego OPS w ramach programu POWER może być dobrym przykładem udanej próby zapewnienia podopiecznym dostępu do kompleksowych usług w sektorze pomocy społecznej.
Z kolei Agnieszka Lewonowska-Banach w swym wykładzie zatytułowanym „Aktywizacja zawodowa osób chorujących psychicznie – aspekt społeczny, socjalny i gospodarczy” podzieliła się inspirującym doświadczeniem funkcjonowania w Krakowie Zakładu Aktywności Zawodowej „U Pana Cogito”, którego jest Dyrektorem. Po upływie 16 lat od zapoczątkowania działalności ZAZ znajduje w nim zatrudnienie 25 osób z niepełnosprawnościami, w tym 13 ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
W świecie, w którym relacje międzyludzkie oscylują w kierunku rywalizacji, zaproponowane osobom chorującym miejsce zatrudnienia oferuje bezpieczną przestrzeń ciągłych, stabilnych warunków pracy. Jak podkreślała mówczyni, w pracy tej leczą: kontrolowany poziom stresu, wrażliwość na indywidualne potrzeby, duży poziom zaopiekowania pracownika. Nic więc dziwnego, że prowadzony przez osoby chorujące Hotel U Pana Cogito zyskał w 2014 r. tytuł „Hotelu bez barier”, w późniejszych zaś latach m.in. nagrodę w branży hotelarskiej i (dwukrotnie) nagrodę „lodołamacza”.
Omówienia ważnego i aktualnego problemu „Asystent zdrowienia – nowa rola osób po kryzysie psychicznym” podjęła się Monika Syc.
Przedstawicielka Stowarzyszenia „Otwórzcie Drzwi” z Krakowa usytuowała zagadnienie roli asystenta zdrowienia w kontekście potrzeb osób chorujących, przejawianych przez Nie tendencji do autoizolacji oraz innych, niż wspomniana rola płaszczyzn Ich aktywizacji. Można więc powiedzieć, iż pełnienie przez te osoby nowej roli zawodowej stanowi logiczną konsekwencję pełnionych do tej pory innych ról społecznych. Aktywizującą rolę spełniają np. funkcjonujące przy krakowskim WTZ warsztaty malarskie, możliwość wystawiania prac w Galerii Miodowej, szansa skorzystania z tej formy terapii, jaką staje się gra aktorska (Teatr Psyche), dostępność dla uzdolnionych literacko warsztatów poetyckich (w ich rezultacie opublikowano dotychczas trzy tomiki wierszy).
Wykład przyniósł kompetentny i wierny opis roli asystenta zdrowienia jako roli pracowniczej otwartej dla osób po kryzysie psychicznym. Warunkiem jej pełnienia jest m.in. wewnętrzne przepracowanie doświadczenia kryzysu psychicznego, uzyskanie wglądu w przeżycia chorobowe, własna refleksja na temat stygmatyzacji w społeczeństwie, przede wszystkim zaś otwartość na nowe doświadczenia i chęć rozwoju. Wspólne osobom w kryzysie i asystentom zdrowienia doświadczenie chorowanie to źródło Nadziei na to, że można pokonać kryzys – przekonywała mówczyni. Swoją wielowarstwową wypowiedź zakończyła prelegentka ważną informacją: w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji rozpoczęła się już procedura, której rezultatem może stać się wprowadzenie na rynek pracy zawodu asystenta zdrowienia...
Po zakończeniu sesji równoległych, ich uczestnicy przenieśli się raz jeszcze do Sali Marmurowej, gdzie odbyła się druga Sesja Plenarna.
Wykład Piotra Gałeckiego „Psychiatria sądowa – rzeczywistość, wyzwania, oczekiwania” przyniósł prezentację rekomendacji adresowanych do psychiatrii sądowej w naszym kraju.
Prof. Bogdan de Barbaro wypowiadający się na temat „Znaczenie rodziny w zdrowiu psychicznym” zarysował pokutujące do dziś niekiedy koncepcje psychopatologii rodziny i psychopatologii pacjenta, aby skupić się ostatecznie na w pełni aktualnej koncepcji zakładającej współpracę między rodziną a terapeutami. W myśl tej ostatniej koncepcji to, co w kontekście kryzysu i zdrowienia dzieje się w rodzinie, ma charakter sprzężeń zwrotnych.
O interesującym doświadczeniu Otwartych Seminariów Filozoficzno-Psychiatrycznych opowiedział założyciel patronującej im Fundacji Jakub Tercz („Humanistyka i psychiatria w Polsce i na świecie”). Mówca zaakcentował prawo obywatelstwa filozofii i nauk humanistycznych w psychiatrii jako dziedzinie interdyscyplinarnej; przedstawił zawiłe i nie zawsze jednoznaczne relacje pomiędzy tymi kierunkami poznania oraz wyraził przekonanie, że zmiany w strukturze powinny iść w parze z wartościami i sposobami myślenia.
Przed uroczystym zakończeniem obrad uczestnicy Kongresu mieli jeszcze okazję zapoznać się z przebiegiem tych spośród sesji równoległych, w których nie mogli uczestniczyć osobiście.
Sesję „Profilaktyka i promocja zdrowia psychicznego” relacjonowała Daria Biechowska, która w podsumowaniu swej relacji przytoczyła wyniki badań uczonych amerykańskich, według których każdy dolar zainwestowany w promocję zdrowia psychicznego zwraca się 5-krotnie.
Dr Artur Kochański przedstawił rezultaty sesji poświęconej „Społecznemu kontekstowi zdrowia psychicznego”.
Wiele spośród wątków rozwijanych w toku sesji „Psychiatria dzieci i młodzieży” znalazło odzwierciedlenie w relacji Tomasza Kota. Zdaniem prelegenta stojące przed psychiatrią dziecięcą wyzwanie można ująć w formułę: „Należy raczej nauczyć dzieci rozwiązywać problemy, a nie chronić dzieci przed problemami”. W toku prezentacji wyników sesji zwrócono uwagę na ważną rolę świadectwa, jakie złożyła matka dziewczynki chorej na depresję: to właśnie kryzys pozwolił Jej inaczej patrzeć na świat. Postawa mądrej akceptacji tego wszystkiego, w czym kryzys przyczynić się może do rozwoju osoby, zaowocowała lepszym funkcjonowaniem dziecka. Delegitymizacja związanych z chorobą psychiczną stereotypów prowadzi do uznania tej m.in. prawdy, iż szukanie pomocy nie musi prowadzić do wyboru alternatywy szpitala lub oddziału dziennego.
Podsumowania obrad kongresowych dokonali profesorowie: Andrzej Cechnicki i Jacek Wciórka. Zdaniem pierwszego z Nich – Kongres jest przede wszystkim ruchem dającym impuls do przekształcenia opieki psychiatrycznej w Polsce.
Z kolei prof. Jacek Wciórka dokonał prezentacji Deklaracji Warszawskiej II Kongresu. Dokument został przyjęty przez wszystkich zebranych przy 2 głosach wstrzymujących się.
Ostatnim akordem obrad kongresowych były złożone pod adresem wszystkich zaangażowanych w przygotowanie Kongresu, zwłaszcza zaś wolontariuszy, podziękowania. Złożyła je Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka. Po wykonaniu pamiątkowych zdjęć oraz zaproszeniu zebranych do udziału w Marszu o Godność ulicami Warszawy, ogromny – złożony z pacjentów, Ich rodzin, Przyjaciół i profesjonalistów – pochód przebył drogę na ulicę Wiejską, gdzie tekst Deklaracji Warszawskiej przekazany został na ręce przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia. Tego samego dnia Deklaracja Warszawska została też przekazana na ręce przedstawicieli parlamentu oraz Narodowego Funduszu Zdrowia.
Na marginesie samego Marszu wyrazić wypada żal, że – wbrew ustalonym wcześniej (i przez dr Joannę Krzyżanowską-Zbucką ogłoszonym) jego standardom, zakłócony on został przez aktywistów LGBT, zbierających w gronie uczestników podpisy pod projektem „świeckie państwo” oraz demonstrujących symbole swojego środowiska przez cały czas trwania pochodu. Zabrakło tu w sposób wyraźny konsekwentnej i przez wielu oczekiwanej reakcji organizatorów. Szkoda, bo skutkiem jest uprzedmiotowienie osób chorujących w płaszczyźnie związanej z określeniem specyfiki Ich ruchu...
II Kongres Zdrowia Psychicznego stał się mocnym głosem środowiska na rzecz upowszechnienia (demokratyzacji) zdobyczy Pilotażu NPOZP. Do godnych warunków leczenia, dostępu do wszechstronnej, skutecznej i uzyskanej bez kolejki terapii ma prawo każdy z użytkowników psychiatrii. Rezultaty wprowadzenia Pilotażu ocenione zostały przez Kongres pozytywnie; trzeba więc zadbać o to, by dzielące nas od III Kongresu ZP dwa lata stały się czasem objęcia siecią centrów zdrowia psychicznego całego kraju.

Zygmunt Marek Miszczak



piątek, 7 czerwca 2019

DEKLARACJA WARSZAWSKA II KONGRESU ZDROWIA PSYCHICZNEGO


Zamieszczamy poniżej tekst DEKLARACJI WARSZAWSKIEJ II KONGRESU ZDROWIA PSYCHICZNEGO z 3. VI. 2019 r., która wręczona została w toku wieńczącego Kongres Marszu o Godność przedstawicielom Rządu, Parlamentu i Narodowego Funduszu Zdrowia.

DEKLARACJA WARSZAWSKA II Kongresu Zdrowia Psychicznego
My, zebrani dziś w Warszawie, uczestnicy II Kongresu Zdrowia Psychicznego: osoby doświadczające kryzysów zdrowia psychicznego i ich bliscy, pracownicy ochrony zdrowia i pomocy społecznej, przedstawiciele nauki, kultury i polityki, sojusznicy i przyjaciele ożywieni ideą przełamywania uprzedzeń wobec osób w kryzysach psychicznych oraz barier w udzielaniu im właściwej i skutecznej pomocy,
przypominamy, że:
• zdrowie psychiczne jest fundamentalnym dobrem osobistym człowieka, którego ochrona należy do obowiązków państwa,
• przemyślana troska o zdrowie psychiczne buduje kapitał osób, rodzin i społeczeństwa,
• przyjazny, sprawny system pomocy i wsparcia w kryzysach zdrowia psychicznego przeciwdziała tragediom indywidualnym i rodzinnym oraz wielkim stratom społecznym,
• naruszanie niezbywalnej godności i praw osób w kryzysie psychicznym wynika z ludzkiej ignorancji, wadliwego prawa oraz z niewydolności instytucji - co można zmienić;
stwierdzamy, że:
• Deklaracja Warszawska kończąca poprzedni Kongres została usłyszana i proces reformowania systemu ochrony zdrowia psychicznego w Polsce został zapoczątkowany, czego widomym znakiem są zwłaszcza: realizacja programu pilotażowego centrów zdrowia psychicznego (CZP), przygotowanie podstaw przebudowy lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży oraz uruchamianie projektów deinstytucjonalizacji ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS),
• podjęte działania są jednak zaledwie kroplą w morzu niezaspokojonych, palących potrzeb, a ponadto większość z zapoczątkowanych działań napotyka na aktywne próby zakłócania lub blokowania, także ze strony wpływowych interesariuszy, nierozumiejących lub nieakceptujących powierzanej im misji i odpowiedzialności,
• mimo pewnego wzrostu świadomości publicznej, ochrona zdrowia psychicznego jest nadal obiektem niezwykle silnej stygmatyzacji indywidualnej, wymierzonej w osoby, grupy i organizacje czynne w tej dziedzinie, jak i stygmatyzacji strukturalnej, zapisanej w jawnych lub niejawnych praktykach instytucjonalnych, złym prawie i obyczaju;
żądamy:
• zasilenia systemowej zmiany w ochronie zdrowia psychicznego adekwatnymi środkami finansowymi, usunięcia wieloletniej tolerancji dla jaskrawej nierówności i błędów w finansowaniu i inwestowaniu w tej dziedzinie - nakłady na ochronę zdrowia psychicznego powinny bezzwłocznie osiągnąć co najmniej średni w Europie (5-6%) udział wśród ogółu wydatków na zdrowie; szacunkowo wymaga to zwiększenia o 2/3 wydatków w populacji dorosłych i ich podwojenie w populacji dzieci i młodzieży – łącznie, w przybliżeniu o nie mniej niż 1 miliard złotych;
• zdecydowanej kontynuacji i poszerzania zakresu podjętych zmian systemowych, tak by w możliwie krótkim czasie ich oddziaływanie wyeliminowało obszary niedostępności nowoczesnej, środowiskowej pomocy - wymaga to rozszerzenia zasięgu programu pilotażowego CZP, pilnego wdrożenia zmian w lecznictwie dzieci i młodzieży oraz systemowej adaptacji projektów deinstytucjonalizacji realizowanych w ramach EFS.
• zainicjowania wielostronnych działań przeciwdziałających stygmatyzacji indywidualnej i strukturalnej – wzywamy podmioty odpowiedzialne za prawo, kulturę, naukę, edukację, przekaz medialny, wzorce obyczajowe i inspiracje moralne do skoordynowanej pracy nad przełamywaniem powszechnych w tym zakresie stereotypów oraz niedopuszczalnej indolencji i ignorancji.

niedziela, 19 maja 2019

KTO TO JEST ASYSTENT ZDROWIENIA? Wokół kursu ex-in w Lublinie

Artykuł ten stawia sobie za cel wzbudzenie dyskusji – nie tylko w przestrzeni medialnej – nad celowością zorganizowania kursu ex-in w naszym mieście. Dobrze by się stało, gdyby taka dyskusja objęła kręgi osób zmagających się z kryzysem psychicznym, do takich bowiem osób skierowaną być może propozycja uczestnictwa w samym kursie.
Rozpocznę od próby udzielenia odpowiedzi na zawarte w tytule pytanie. Asystent zdrowienia – rodząca się (ciągle nie wpisana na listę zawodów) profesja to szansa wykorzystania inspirującego doświadczenia tych spośród użytkowników psychiatrii, którzy nie tylko wkroczyli na drogę zdrowienia, ale gotowi są swoim świadectwem wspierać inne, zmagające się z kryzysem osoby. Dziesiątki (sytuacja jest dynamiczna i liczba asystentów zdrowienia sukcesywnie rośnie) przygotowanych do wykonywania tego zawodu osób pełni już w skali kraju swoje usługi na rzecz pacjentów psychiatrycznych, pobierając za swoją pracę wynagrodzenie.
W pełnieniu tej służby ważnym jest (warunek konieczny) dysponowanie osobistym doświadczeniem kryzysu. Wśród szeregu innych warunków wymienić można aktualną remisję oraz nabycie dystansu wobec przeżytych emocji i przebytych doświadczeń. W pracy asystenta zdrowienia istotną płaszczyzną oddziaływań jest bowiem relacja, której nawiązanie domaga się umiejętności spojrzenia na proces zdrowienia i jego wyniki niejako z perspektywy innej osoby – w danym wypadku osoby aktualnie doświadczającej kryzysu.
Osoby zatrudnione w tym charakterze określane są jako „pomost pomiędzy pacjentami lub odbiorcami usług psychiatrycznych a personelem terapeutycznym (lekarze, psychologowie, psychoterapeuci, pracownicy socjalni itp.)” (www.asystentzdrowienia.org). Wachlarz Ich czynności pracowniczych może być szeroki – od towarzyszenia podopiecznemu, pomocy w zagospodarowywaniu Jego czasu na oddziale szpitalnym, przez pomoc w wykonywaniu czynności urzędowych aż po dzielenie się świadectwem własnego zdrowienia i otwieranie przed podopiecznym perspektywy Nadziei. Pełnić mogą wielorakie funkcje edukacyjne, pośredniczyć we wdrażaniu dobrych praktyk w zatrudniających Ich instytucjach, stawać się pełnomocnikami osób chorujących psychicznie itd.
Warunkiem pełnienia takich funkcji jest uzyskanie zgody i zaufania beneficjenta, ale też umiejętność utrzymania się w granicach własnych kompetencji formalnych (które – powiedzieć to trzeba z naciskiem – nie są tożsame ani wymienne z kompetencjami profesjonalistów w zakresie psychiatrii), umiejętność i gotowość pracy pod kierunkiem profesjonalistów i współpracy z Nimi. Wykonywanie tej roli zakłada gotowość i zdolność do zachowania pełnej tajemnicy zawodowej. W wykonywaniu pracy asystenta zdrowienia przydatną kompetencją jest umiejętność zachowania asertywności – utrzymania relacji z beneficjentem na właściwej płaszczyźnie, umiejętność stawiania granic a zarazem ich nieprzekraczania. Towarzyszącym trudowi tej pracy wyzwaniem jest bowiem konieczność utrzymania stałego balansu pomiędzy empatią i chęcią niesienia pomocy a dążeniem do uniknięcia wypalenia zawodowego, mogącego płynąć z postawy nadmiernego osobistego zaangażowania.
W swojej pracy asystenci winni mieć zagwarantowaną możność korzystania z superwizji – tj. profesjonalnej pomocy w rozwiązywaniu trudności, jakie zrodzić się mogą w toku wykonywania Ich zadań – zarówno trudności w ocenie optymalnego sposobu działania na polu pracowniczym, jak i tych, których podłoże ma charakter psychiczny.
Jak podano na oficjalnej stronie środowiska www.asystentzdrowienia.org, ogół ról pełnionych przez asystentów można przyporządkować hasłom: NADZIEJA, AKCEPTACJA, TOWARZYSZENIE, UMACNIANIE, REAKCJA, EMPATIA. Przekuwając zawarte w tych hasłach postawy na konkret pomagania drugim, asystenci zdrowienia mogą być zatrudniani w ramach zespołów terapeutycznych w szpitalach psychiatrycznych, centrach zdrowia psychicznego, środowiskowych domach samopomocy, domach pomocy społecznej, placówkach opiekuńczych, zespołach leczenia środowiskowego itp.
Czas najwyższy postawić pytanie: - W jaki sposób przekształcić da się wyrosłą z doświadczenia kryzysu psychicznego wiedzę w źródło informacji i Nadziei dla wszystkich zainteresowanych: pacjentów, Ich rodzin i zespołów terapeutycznych? Przyjęcie jakiej postawy i podjęcie jakich działań pozwolić może na przekształcenie (ciągle przecież towarzyszącej asystentom) spuścizny kryzysu w cenny potencjał wiedzy i zaangażowania?
Pozostający przed kandydatami na asystentów zdrowienia trud ukierunkowanym być winien na wypracowanie w sobie postaw ujętych w sześciu wymienionych wcześniej hasłach. Dystans wobec żywionych osobiście przeświadczeń, przeżyć i emocji powinien pozwalać na empatię; towarzyszenie osobie chorującej otwierać ma przed Nią (i samym asystentem oraz profesjonalistami) perspektywę Nadziei. Warunkiem zdrowo pojmowanego dystansu wobec samego siebie jest akceptacja własnych, związanych nie tylko z kryzysem uwarunkowań – dopiero bowiem akceptacja siebie stać się może podstawą do zabezpieczenia żywionej przez podopiecznego potrzeby akceptacji. Rolą asystenta jest bowiem przede wszystkim umacnianie potencjału zdrowia i zdrowienia w osobie zmagającej się z kryzysem, co zakłada koncentrację na salutogenezie (źródłach i potencjale zdrowienia), nie zaś jedynie na patogenezie (źródłach choroby). Dojrzała reakcja na zastaną sytuację osoby chorującej może być jedynie pochodną należytego dystansu wobec siebie, ale i obiektywizującej oraz porządkującej nabyte doświadczenie wiedzy.
Proces dochodzenia do kompetencji efektywnego pomagania innym w zdrowieniu jest zatem procesem długim i złożonym. Proces ten winien dokonać się w każdym z kandydatów na asystentów zdrowienia indywidualnie – takie też jest uzasadnienie potrzeby jego zainicjowania i uskutecznienia w ramach kursu ex-in.
Kurs ex-in to zatem kurs przygotowujący do wykonywania zawodu asystenta zdrowienia. Pomyślne przebycie wszystkich jego modułów, zadośćuczynienie wszystkim wymaganiom oraz odbycie następującego po nim stażu zawodowego – to droga umożliwiająca podjęcie pracy w takim właśnie charakterze. Ci spośród Czytelników, których interesuje perspektywa wykonywania podobnej pracy, poznać powinni zasady uczestnictwa.
Uczestnicy pracują metodą pracy warsztatowej (z niewielkim, ale koniecznym elementem wykładu), a zatem głównie poprzez dyskusję pod kierunkiem wykwalifikowanych trenerów. Kurs składa się z dwóch części: pierwsza ma charakter ogólnorozwojowy (patrz: płaszczyzny pracy nad sobą zarysowane w pierwszej części artykułu), zaś druga to bezpośrednie przygotowanie do pracy w charakterze asystenta zdrowienia. Całość obejmuje 12 spotkań weekendowych, z których każde obejmuje 16 h zajęć (po 8 w sobotę i w niedzielę). Od chętnych do uczestnictwa zależy przyjęcie szczegółowych terminów spotkań, wymagana jest od Nich jednak gotowość i mocna wola uczestniczenia we wszystkich zajęciach, co wynika zarówno z pragmatyki wspólnej pracy, jak i z wpisanych w przyszły projekt wymogów formalnych.
Kurs nie może być zatem traktowany jako jedynie pożądana okazja do spotkania dla tych, którzy chcieliby dopiero zaczerpnąć o nim bliższych informacji. Tę rolę spełnić powinny spotkania informacyjne w ośrodkach wsparcia, które organizatorzy chcieliby odbyć w najbliższych miesiącach. Pytania na temat kursu zadawać też można drogą mailową: na adres lsjestesmy@gmail.com oraz telefoniczną: nr tel. 794 379 041.
Na koniec dopowiedzenie: trenerzy i organizatorzy przyszłego kursu ex-in nie proponują jeszcze Czytelnikom udziału w konkretnym projekcie. Zasady finansowania tego ostatniego, jego termin itp. warunki są jeszcze kwestią dynamicznie się zmieniających okoliczności. Podane wyżej dane kontaktowe służą również wyłonieniu grona osób zainteresowanych uczestnictwem w przyszłym projekcie. Niezależnie od źródeł jego finansowania udział uczestników będzie bezpłatny.
... I jeszcze dwie uwagi. Organizatorzy kursu ex-in nie gwarantują żadnemu z absolwentów zatrudnienia. Perspektywy zatrudniania absolwentów takich kursów w szerszym zakresie zależne są od możliwych do przeprowadzenia zmian w sferze prawnej. Być może przyspieszy je zaplanowany na 3. VI. b.r. II Kongres Zdrowia Psychicznego w Warszawie.
Warto jednak uczestniczyć w kursie. Jak wykazuje doświadczenie, absolwenci korzystają wiele w zakresie umocnienia własnego zdrowienia, rzadziej podlegają kryzysom i łatwiej je pokonują, wykazują większą aktywność zawodową, chętniej wykazują akceptację dla samych siebie i dotykającego Ich doświadczenia kryzysu. Ich zaś obecność na rynku pracy już dziś stwarza przed osobami chorującymi psychicznie, Ich rodzinami i pracownikami związanych z psychiatrią instytucji nowe perspektywy. Chodzi przecież o wykorzystanie tkwiących w każdym z nas, jakże cennych potencjałów...


Zygmunt Marek Miszczak